Jak dobrać dywan do wnętrza?

Kategorie Aranżacje wnętrz,Porady
dywan dla alergika

Urządzając swoje mieszkanie, w pierwszej kolejności myślałam o tym, w jakich kolorach powinny być ściany w każdym pomieszczeniu i na jakie meble powinnam się zdecydować. Potem przyszedł czas na dodatki. Czy dywan jest dodatkiem do wnętrza? Jest, ale jakże istotnym! Bez niego podłoga wydaje się naga. Przecież to dywan sprawia, że wnętrze jest przytulne i że aż chce się zrzucić ze stóp kapcie i chodzić po mieszkaniu na bosaka! Kwestia wyboru dywanu tylko z pozoru wydaje się łatwa. W rzeczywistości jest to nie lada dylemat…

Na początek kolor

Nie bez przyczyny dywan jest tym elementem, który należy wybierać na samym końcu aranżowania wnętrza. Wszystko dlatego, że musi on współgrać z pozostałym elementami wyposażenia, czyli z meblami i ścianami. Nie będę podpowiadać, jaki kolor należy wybrać, bo przecież każdy ma inaczej urządzone wnętrza. Jedno jest pewne: kolor dywanu musi nawiązywać do ogólnej kolorystyki pomieszczenia. Jak to wygląda w praktyce? Jeśli masz urządzony salon w kolorach fioletu i zieleni, nie kupujesz dywanu w kolorze pomarańczowym. Prawda, że wyglądałoby to dość niespójnie? Ja w swoim salonie postawiłam na dywan pleciony w kolorze beżowym i muszę przyznać, że takie dywany plecione to prawdziwe dekoracje salonu.

dywan pleciony

Dywan wzorzysty czy gładki?

Kolejna zagwozdka: wybrać dywan wzorzysty czy gładki? Wszystko zależy od tego, ile w pomieszczeniu znajduje się wzorów na innych elementach wyposażenia. Jeśli stawiasz na wzorzyste poduszki, narzuty i zasłony, dywan powinien być gładki, w przeciwnym razie wnętrze będzie się prezentować chaotycznie. Inaczej sprawa wygląda w przypadku stonowanych pomieszczeń, w których wzory to rzadkość. W takim wnętrzu zdecydowanie można zaszaleć ze wzorzystością dywanu.

Materiał

Uwielbiam dywany wykonane z naturalnych materiałów. Dywan pleciony, o którym wspomniałam wcześniej, wykonany jest z bawełnianego filcu. Jeśli jednak szukasz wskazówki, jak wybrać idealny dywan to w pierwszej kolejności należy spojrzeć na wysokość runa. Najlepiej sprawdzają się te o niskim runie, ponieważ są łatwe w odkurzaniu. Wiem, że aktualnie modne są dywany shaggy, ale uwierz mi, taki dywan jest ładny do pierwszego odkurzania. Potem nie dość, że runo jest zmierzwione, odkształcone, to jeszcze zaczyna się brudzić i niestety jest to bardzo widoczne. Na co jeszcze należy zwrócić uwagę? Ja zawsze sprawdzam, czy dywan ma silikonowe podbicie, ponieważ dzięki temu nie przesuwa się po podłodze.

dywan dla alergika

Dywan dla alergika

Skoro wspomniałam o materiale, nie mogę nie poruszyć tematu, jakim jest dywan dla alergika. Panuje powszechne przekonanie, że coś takiego jak dywan dla alergika nie istnieje, że osoba mająca alergię na kurz i roztocza powinna z tego elementu wystroju wnętrza po prostu zrezygnować. Otóż nie! Na rynku dostępne są dywany specjalnie dedykowane alergikom. Wykonane są z syntetycznych materiałów, które nie chłoną wilgoci, a ich włókna mają właściwości elektrostatyczne.

Wielkość dywanu

Chyba nie napiszę niczego odkrywczego, stwierdzając, że dywan należy dobrać do wielkości pomieszczenia. W salonie i sypialni preferowany jest duży dywan, taki by zmieściły się na nim główne meble. W tym miejscu czas przejść do kolejnego zagadnienia, czyli do ułożenia dywanu.

Jak ułożyć dywan w poszczególnych pomieszczeniach?

Dywan w salonie powinien być na tyle duży, by zmieściła się na nim kanapa, stolik kawowy i dodatkowe siedzenia znajdujące się w strefie wypoczynkowej. Podobnie jest w przypadku jadalni. Dywan w tym miejscu musi mieć taki rozmiar, by na około metr wystawał od granicy stołu z każdej strony. Chodzi o to, by odsuwając krzesło od stołu, w dalszym ciągu pozostawało ono na dywanie. W sypialni dywan musi obejmować miejsce łóżka sypialnianego i szafek nocnych lub powinien znajdować się pod łóżkiem, ale położony tuż przed szafeczkami.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu wybór odpowiedniego dywanu nie będzie dla Ciebie żadnym problemem i wpisze się on na stałe w dekoracje salonu, sypialni, ale też jadalni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *